W 7 dni dookoła kortu (#13/2018)

Nick Matthew opowiada o walce z depresją (i robi to bez ubrań), Tesni Evans pokazuje nam swój dzień, a Nicol David udaje zajączka.

.
.
W tym tygodniu skupialiśmy się na bieżących wydarzeniach na Mistrzostwach Europy w Bielsku, ale sporo działo się też w innych miejscach świata.

…co nie znaczy, że nie zaczniemy właśnie od Bielska.

/ 26 marca / – Wesoła anegdotka na początek.

O zakończeniu Indywidualnych Mistrzostw Europy pisałem już różne rzeczy w zeszłym tygodniu, ale… nie o tym, że trochę pomyliliśmy się przy rozdawaniu medali.

Kolory się oczywiście zgadzały, ale niektórzy na podium indywidualnym dostali medale przygotowane już na jeszcze nie-rozpoczęte rozgrywki drużynowe. Zamiast „Individual” miały na sobie napis „Teams” więc po dekoracji musiałem je indywidualnie wymieniać u zainteresowanych.

Z Anglikami poszło łatwo, bo i tak nie wzięliby srebrnego medalu za drużynówkę, którą wygrywają od kilku lat z rzędu. Sami zgłosili się z prośbą o podmiankę.

Trudniej było za to Victorem Crouinem i Francuzami.

Mistrz Europy U-19 wolał zostawić sobie złoto za drużynówkę, bo nie był chyba tak do końca pewny, czy jego zespół stać na taki sukces, mimo że przekonywałem, że przecież w Wielkanoc znowu dostanie ten medal więc oddaje go tak naprawdę na przechowanie na kilka dni. (Kłamałem).

Crouin co prawda zrobił swoje, wygrał wszystkie mecze w Bielsku, ale ostatecznie w finale Francja przegrała z Anglią 2:1. Cóż, młoda gwiazda już od małego dowiaduje się, co prawie co roku czuje Gregory Gaultier na Mistrzostwach Europy seniorów.

/ 27 marca / – Nicol David opowiada o tym, jak to się stało, że jest (była…?) taka dobra.

W ramach przygotowań do Commonwealth Games – o których więcej jutro – David udzieliła wywiadu, w którym znów chwali swoją trenerkę Liz Irving i przypisuje jej większość zasług za swoje sukcesy.

Całość do przeczytania TUTAJ.

PS. Nicol zagrała w swoich pierwszych Commonwealth Games w 1998 roku, kiedy miała… tylko 14 lat.

W osobnej rozmowie, Nicol chwali też ten widoczny na zdjęciu, różowy kort, na którym rozegrany zostanie turniej squasha w Gold Coast.

/ 31 marca / – Nick Matthew udzielił wywiadu The Times. I rozebrał się dla ich fotografa.

W rozmowie Anglik opowiada o tym, że życie najlepszego squashysty w kraju nie zawsze jest usłane różami. Więcej: można być numerem 1 na świecie, ale nienawidzić grania w squasha i bronić się przed depresją.

Słowem, jest tam trochę dobrej, poważnej treści. Cały tekst, tutaj

…ale do historii i tak pewnie przejdzie głównie to zdjęcie.

(Dodamy za rok do zestawienia we wpisie o nagich squashystach).

PS. Nick pojawił się też w innym czasopiśmie, gdzie opowiada o podróżowaniu samolotem – nieodłącznej części życia gracza PSA.

Opowiada m.in. że kiedyś w Pakistanie jego torba squashowa nie dotarła na czas i w pierwszej rundzie musiał grać w pożyczonych ubraniach, butach i pożyczoną rakietą. Najgorzej było z butami, które wcale mu nie pasowały więc przegrał mecz, pojechał od razu na lotnisko, gdzie czekała na niego wcześniej zagubiona torba. Nawet jej nie otworzył, kupił nowy bilet i poleciał do domu.

Dodaje też, że nie może już zabierać rakiet do bagażu podręcznego, bo zostały uznane za niebezpieczną broń.

(Kliknij, żeby powiększyć).

/ 31 marca / – Po tym, jak świetnie odebrany przez fanów został film o Paulu Collu, teraz PSA pokazuje nam dzień z życia Tesni Evans!

Witajcie w Walii, miejscu, gdzie w bagażnikach leżą tylko żółte owijki Karakala!

/ 1 kwietnia / – Nowy ranking PSA (prawdziwy, mimo że ukazał się w prima aprilis)!

Średnio zadowoleni ze zmian będą Europejczycy. Gregory Gaultier znowu spadł o jedno miejsce i jest trzeci na świecie, a Ali Farag (zasłużenie) wskakuje na rekordowe dla siebie, drugie miejsce.

Pierwszy raz od 2005 r. (!) poza Top10 znalazł się natomiast Nick Matthew (zachciało mu się rozbieranych sesji, to ma!), ale za to wszedł do niej Paul Coll, a bardzo blisko tego samego jest już młodziutki Diego Elias.

W rankingu kobiet, powrót do top4 po 4 latach przerwy dla Joelle King – zdecydowanie wyróżniającej się zawodniczki ostatnich miesięcy.

Niebezpiecznie blisko wypadnięcie z najlepszej ósemki jest Laura Massaro, co spotkało już w tym miesiącu Nicol David.

/ 1 kwietnia / – Skoro o żartach mowa.

W tym roku nie wrzucaliśmy mi nic nieprawdziwego, ale w zeszłym żart o tym, że w turnieju PSA szklany kort stanie na szczycie największego budynku we Wrocławiu, Sky Tower sprzedał się aż za dobrze! Niektórzy pytali jeszcze długo, czemu ostatecznie kort stanął w klubie, a nie 200 metrów nad ziemią…

Dzień po prima aprilis niezły prank zapisał na swoim koncie Kuba Pytlowany.

Reprezentacja Polski ostatecznie nie wylądowała na miejscu medalowym (czytaj: podsumowanie naszego występu w turnieju drużynowym), ale to nie powstrzymało naszego zawodnika przed stanięciem na podium.

No, obok podium.

…w koszulce reprezentacji Francji.

Opowieść w kilku obrazkach poniżej:

Wszystko zakończone dabem.

/ 1 kwietnia / – PSA SquashTV rozdaje prezenty na święta.

Jeden z nich to darmowe, wrzucony na Youtube mecz Maxa Lee z Miguelem Rodriguezem. Sam jeszcze go nie oglądałem, ale słyszałem, że to mocny kandydat do najciekawszego spotkania roku więc podrzucam Wam linka!

/ 2 kwietnia / – Wielkanoc! Mam nadzieję, że taką samą wesołą minę po zjedzeniu tych wszystkich jajek będziecie mieć po powrocie na kort.

PS. bez jajek, w opcji wegańskiej, też można i jest całkiem smacznie!

Bezbolesnego powrotu na kort wszystkim i do przeczytania w przyszłym tygodniu!

.
.


adrianfulneczek3
Adrian Fulneczek

adrian.fulneczek@gmail.com

 


ZAPISZ SIĘ DO DARMOWEJ PRENUMERATY!
CO TYDZIEŃ E-MAIL Z PRZYPOMNIENIEM O NOWYM TEKŚCIE:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s